Infolinia +48 731 739 351 biuro@topcars24.pl

Yellow Boxy - Nowe rozwiązanie na polskich drogach

PODZIEL SIĘ

Yellow Boxy - Nowe rozwiązanie na polskich drogach

25/09/2019
yellow box

Na szczecińskich skrzyżowaniach pojawiły się latem tzw. yellow boxy, które mają na celu zapobiec powstawaniu korków i poprawić płynność ruchu. Mają przypominać, że nie wolno wjeżdżać na skrzyżowanie jeśli widać, że trudno będzie je opuścić.

Yellow boxy to wyznaczona żółtymi pasami powierzchnia na skrzyżowaniu dróg, w formie siatki krzyżowej z ukośnie namalowanymi liniami. Pojazdy nie mogą zatrzymywać się, ani wjeżdżać na tak oznakowany obszar, jeżeli nie mają możliwości opuszczenia skrzyżowania. Zatrzymanie się na tym obszarze, uniemożliwiłoby zjazd pojazdom poruszającym się w przeciwnym kierunku. Pomysł ten ma na celu zapobiec zatorom, powstawaniu blokad w ruchu i tym samym usprawnić płynność przejazdu. 

Takie rozwiązanie funkcjonuje już na ulicach wielu europejskich miast. W lipcu tego roku "yellow boxy" pojawiły się na czterech skrzyżowaniach w Szczecinie. Miasto prowadzi pilotaż programu, którego funkcjonalność monitorować będzie Ministerstwo Infrastruktury. Na podstawie badań doświadczeń i opinii szczecińskich kierowców oceniana jest skuteczność tego rozwiązania. Dodatkowo, przeprowadzana jest kampania informacyjno-edukacyjna, dotycząca prawidłowych zachowań na skrzyżowaniach. Ministerstwo wyraziło chęć rozszerzenia pomysłu na drogi innych polskich miast.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego, za wjazd na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia grozi mandat w wysokości 300 zł i 2 punkty karne. Jednakże, w praktyce kara ta nie jest powszechnie egzekwowana.

Pomysł na "yellow boxy" spotkał się z mieszanymi opiniami kierowców.

"Trochę przerażające, że trzeba takich rozwiązań do egzekwowania czegoś tak oczywistego jak nieblokowanie skrzyżowania. Lekiem na korki to na pewno nie będzie. Nadmiar oznakowania szkodzi, a farba niczego nie zmieni. Znakologia jednak rządzi, bo odbywanie kursów i egzaminów na prawo jazdy nic nie daje, więc przepisy trzeba jeszcze "narysować" - tak twierdzą internauci przeciwni "yellow boxom".

yellow box

Część osób twierdzi, że lepszym rozwiązaniem byłoby bardziej restrykcyjne egzekwowanie istniejącego prawa i karanie mandatami kierowców ignorujących przepisy. Za przykład wskazują Londyn, gdzie skrzyżowania wyposażone są w kamery monitoringu, a kierowcy wjeżdżający na "yellow box" obarczani są wysokimi karami pieniężnymi.
Nie brakuje także zwolenników żółtych stref - "Świetne rozwiązanie. W Wielkiej Brytanii sprawdza się rewelacyjnie, więc myślę, że sprawdzi się i u nas".
"Co dalej? Napisy przy czerwonym świetle, że jak się świeci to nie wolno wjeżdżać?" - komentują ironicznie niektórzy kierowcy.
Jesteśmy ciekawi jaka przyszłość czeka w Polsce "yellow boxy". Czy nowe rozwiązanie przyjmie się na polskich drogach?

  • Masz pytania? Skontaktuj się z nami!
  • Infolinia: +48 731 739 351